Bałkany 2016 – wyprawa motocyklowa [zdjęcia]

Krótka galeria zdjęć z wyjazdu.

11 Comment

  1. Bartek says: Odpowiedz

    Świetne zdjęcia, noclegi były jakoś organizowane czy na dziko pod namiotami? 😛

  2. Bartek says: Odpowiedz

    Niezła inspiracja, mam w planach taką wyprawę.
    A jak z nawigacją? Google Maps? Jeśli tak to jak z internetem? Czy może klasyczna navi na motocykl? 🙂 PS dzięki za mapkę, na pewno się przyda.

    1. Dzięki! 🙂 My używaliśmy papieru + HERE Maps (darmowe offline mapy – na iOS i Android). Polecam je tylko przy świadomym planowaniu i motorkach co jeżdżą po czymś więcej niż asfalt 😉 Google Maps nie polecam bo liczy najnudniejsze trasy 😉 no i potrzeba neta. W Albanii np roaming bardzo drogi. W miastach używałem jednak Google. Znajdowałem WIFI i sobie ściągałem miasto do offline’a. Od niedawna jest ta opcja, że da się zapisać całe miasto albo nawet wiekszy obszar.

      1. Bartek says: Odpowiedz

        Dzięki za odpowiedź. Ostatnie pytanie z mojej strony. W jakim kraju czułeś się najmniej bezpiecznie? Bezpańskie psy w Rumunii? Może coś innego? Chętnie się dowiem 🙂

  3. Przez cały trip czułem się mega bezpiecznie. W Rumuni był jeden pies co się przyszwędał ale kolega pokazał mu kij i już nigdy nie przyszedł. Generalnie nie mieliśmy niebezpiecznych przygód. Wszędzie czułem się swobodnie. Trzeba tylko brać pod uwagę, że moto daje sporą mobilność i można zmienić miejsce w każdej chwili 😉
    Bartek, a Ty już jeździsz? Jaki charakter tripu Cię interesuje?

    1. Bartek says: Odpowiedz

      Na razie jeździłem tylko po Polsce, moim celem jest Chorwacja i Czarnogóra na 2017 rok (wakacje). Tam myślę, że będę czuł się bezpiecznie, ale rozważam jazdę gdzieś dalej. We will see. 😛 Świetną mieliście tę trasę 😛 Jak masz jeszcze jakąś poradę to chętnie posłucham 🙂

  4. No właśnie po to buduje tego bloga 😉 Dodam skromną relację z podróży i jakieś praktyczne porady bo kilka osób już mnie pytało 😉
    Rumunia i Albania – to tak na prawdę perełki – szczególnie motocyklowo 🙂
    Czarnogóra to mój ulubiony kraj pod względem widoków turystycznych. Trasy asfaltowe też super! Kibicuję Tobie na 2017 rok. Ja jeszcze nie wiem gdzie pojadę 😉

    1. Bartek says: Odpowiedz

      Dzięki 😀 Ja myślę czy samochodem do Czarnogóry i nocleg Airbnb czy motocyklem i na dziko. Z jednej strony motocykl = wolność i frajda. A z drugiej strony będę jechać z dziewczyną (plecak). To wygodniej samochodem. W styczniu będę myślał jak to zorganizować 😛 Blog dodany do zakładek, będę śledził 🙂

      1. No to mam jeden tip – w Czarnogórze nie ma gdzie spać na dziko (w stosunku do np takiej Rumunii). Albo góry, albo droga, albo jakieś zabudowania. Najlepiej pensjonaty. Ludzie tam są mega przyjaźni.

        1. Bartek says: Odpowiedz

          Ok, dzięki 🙂 Przyda się takie info, powodzenia z blogiem 😉

Dodaj komentarz